W Warszawie ruszył bazar z ekologicznym jedzeniem
Jeśli pochodzisz z małego miasta, albo jeszcze lepiej ze wsi, pewnie nie wiesz, czym się zachwycamy. Babcia, dziadek i rodzice od zawsze karmili Cię malinówkami z własnej mini-szklarni, potem truskawkami, porzeczkami, jesienią zaprawiliście razem warzywa na zimę, a nawet mieliście (lub dalej macie) własne soki, wina i inne pyszności. Prawda jest jednak taka, że większość dużych miasta, w tym szczególnie Warszawy, są skazani na kupowanie jedzenia w supermarketach, ewentualnie na ulicznych bazarach od pseudo-rolników, którzy dostarczają także do supermarketów. BioBazar to nowa propozycja - czy ma szansę przetrwać?
Około trzydziestu producentów żywności ekologicznej, certyfikowanej, wystawiło się w centrum Warszawy na otwarciu BioBazaru w sobotę 27 listopada. Oni, ale także nowi, skuszeni rynkiem zbytu, będą tutaj co sobotę (ale bez Świąt). Okazało się bowiem, że na mały bazarek ekologiczny, którego organizatorem jest firma MyEcolife skusił tłumy Warszawiaków. Takie tłumy, że w południe zabrakło najważniejszych produktów (mięsa, serów, chleba), a ciężko było się przeciskać między kolejkami. Czyżby mieszkańcy Warszawy byli tak spragnieni zdrowej ekologicznej żywności (że nawet nie wystraszyły ich ceny, dużo wyższe od konwencjonalnych z supermarketu). A może w końcu zrozumieli, że za genetycznie modyfikowany pomidor o nijakim smaku i kolorze po prostu nie warto płacić, nawet gdyby był najtańszy w mieście. I lepiej przyjść na BioBazar!
Zdjęcia z ekologicznego bazaru: Redakcja Moj-Ogrodnik.pl


Komentarze Czytelników:
Data dodania: 2011-09-14 12:22:38 dulkomaniak
CNN o podobnych tematach, tylko w Londynie:
http://edition.cnn.com/2010/WORLD/europe/05/03/local.green.produce.london/index.html
London, England (CNN) -- Catherine Conway mixes business with passion. Her business is a small grocery shop in central London, and through it, she's working to change the way people behave when they shop.
The message is in the name: "Unpackaged." It's a good looking example of a local store but here customers bring their own packaging, like reusable bags and containers.
In this shop you refill, weigh, and pay. "Obviously the environmental benefit is very much at the core of what you're doing here," Conway told CNN.
"We encourage people to bring their own containers to refill because it has a variety of environmental impacts. It reduces carbon emissions related to packaging and food consumption. It reduces the waste that's going into landfill and has a slightly wider sort of effect on behavior change."
Data dodania: 2010-11-30 19:22:50 dulkomaniak
aha! a tutaj nawet info o produktach od rolników:
http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/310836,swieza-zywnosc-prosto-z-sieci.html
Zwolennicy ekologicznej żywności nie muszą szukać sklepu oferującego taki towar i jechać na drugi koniec miasta na zakupy. Wystarczy włączyć komputer, wejść w internet
na polecaną stronę i zamówić mleko, jajka, warzywa, owoce, a nawet zioła i pstrągi - pisze Dziennik Polski. Czekałam właśnie na to. Gdy pierwszy raz weszłam na stronę, od razu zamówiłam wszystko, co było do kupienia\" - mówi gazecie Beata Lipka, dziś stały klient grupy rolników dostarczających produkty prosto do domu zamawiającego. Jan Czaja, pomysłodawca bezpośredniej sprzedaży produktów rolnych, właściciel 20-hektarowego gospodarstwa we wsi Rzuchowa w powiecie tarnowskim, twierdzi, że rolnicy mają 60 klientów, w tym 15 stałych, regularnie zamawiających produkty. Projekt Paczka od rolnika czeka na dofinansowanie z unijnej dotacji w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich...
Data dodania: 2010-11-30 19:04:00 kasia
bardzo mi się podoba komentarz z WYDARZEN - pierwszy raz w TV nie było o oszołomach, wariatach, tylko rzetelnie o zdrowiu, ekologicznym stylu życia i tym, że po prosu musi być tego wiecej, by było taniej