Chwasty na trawniku - ekologiczne sposoby na ich wyplewienie

Data publikacji: 17-04-2012

Zielona murawa jest dla wielu najważniejszą częścią ogrodu. Dbamy o nią już mniej chętnie, gdyż wiąże się to z ciężką pracą. Głównym problemem w pielęgnacji trawnika jest pozbycie się chwastów. Jak tego dokonać i nie stracić cierpliwości do pracy w ogrodzie?


Wśród chwastów, które najczęściej psują efekt wypielęgnowanego nowoczesnego trawnika są:
- mech,
- mniszek pospolity,
- bluszczyk kurdybanek i powoje
oraz koniczyna.

Każdy z wyżej wymienionych gatunków rozwija się w różny sposób i może wskazywać na warunki fizyczne stanowiska, w którym występuje. To tzw. rośliny wskaźnikowe, dzięki którym bez np. pobierania próbek gleby określany jej odczyn.

Taką rośliną wskaźnikową jest na przykład mech na trawniku. Wiele osób uważa, iż jest nie do zniszczenia. Należy sobie tylko uświadomić, iż mech rozwija się na glebach kwaśnych - a więc o niskim pH. Aby go podnieść, należy obsypać miejsce dolomitem, bądź wapnem ogrodniczym oraz specjalnie przygotowanym nawozem pod trawniki, a następnie obficie podlać, aby nie spalić resztek trawy. Po 3-4 dniach widocznie zmniejszy się ilość nieproszonego chwastu.

Przy pozostałych roślinach, jakie chcemy usunąć, sprawa nie jest taka prosta. Koniczyna, bluszczyk kurdybanek i powoje to rośliny światłożądne o rozległym systemie korzeniowym, który rozwija się na glebach luźnych i piaszczystych. Bardzo często pojawiają się te chwasty tam, gdzie nasz trawnik jest słaby przez źle przygotowane podłoże bądź brak pielęgnacji. Częste koszenie w łatwy sposób usuwają większość niepożądanych roślin, nie pozwalając im się rozwijać. Tymczasem koniczyny, bluszczyk i powoje płożą się po ziemi i nawet ostrze kosiarki ich nie dosięga. Dlatego tak ważne jest regularne pielenie.

Czasem jednak zważa się sytuacja, iż pod koroną dużych drzew o płaskim systemie korzeniowym nasz trawnik nie chce rosnąć. Najczęściej zdarza się to przy modrzewiu i świerku. Bardzo płytko ulokowane korzenie pobierają całe resztki wilgoci, a szerokie rondo pędów zasłania dostęp do światła. Jedynym wyjściem wydaje się wykorowanie powierzchni, a jeśli zależy nam na zielonej murawie -wysianie koniczyny białej którą będziemy regularnie kosić - dokładnie tak jak nasz trawnik.

Żółto kwitnący mniszek lekarski jest najbardziej "denerwującym" chwastem na trawniku. Tylko na dwa sposoby możemy z nim walczyć
- środkami chemicznymi (które z marnym skutkiem działają)
- bądź ekologicznie - czyli trzeba poczekać do końca okresu kwitnienia tych roślin i zacząć tępić je przez wyrywanie z korzeniem.

Warto także w czasie kwitnienia skosić trawnik zbierając do koszyka całą część ściętą i przekompostować w oddzielnym miejscu, pilnując jednocześnie, aby ścięte kwiaty nie przekształciły się w lotne nasiona (co jest bardzo prawdopodobne przy utrzymaniu dużej wilgotności!).

Tekst i zdjęcia: Beata Dulko

Komentarze Czytelników:

Data dodania: 2010-05-19 12:07:20 dulkomaniak

@ kingcherry - to jak to nie jest ekologiczne, to dlaczego to tutaj nam piszesz? jako ostrzezenie ? :-))))
generalnie na rynku trudno jest znalezc preparaty eko, jak macie wiedze to piszcie gdzie ich szukac ...

Data dodania: 2010-05-18 22:31:36 kingcherry

Jeżeli chodzi o chemiczne zwalczanie mniszka lekarskiego, to można spryskać trawnik środkiem na chwasty dwuliścienne, są to preparaty o substancji aktywnej MCPA np. Chwastox, niszczą rośliny dwuliścienne bez szkody dla jednoliściennych, czyli trawnika. Oczywiście nie jest to metoda ekologiczna :)

Skomentuj ten artykuł:

ttt

Gry Mojego Ogrodnika

Puzzle

Prosta gra w układanie puzzli o tematyce ogrodniczej, ekologicznej i turystycznej. Czysta przyjemność :-)

Pamięć Ogrodnika

Gra Pamięć Ogrodnika polega na szybkim kojarzeniu różnych ogrodowych elementów w pary.

Co to za roślina?

Spróbuj zgadnąć, jaka roślina kryje się za zdjęciem, widząc jeden jego fragment.

Segreguj odpady

Potrafisz segregować odpady ? :-) Sprawdź czy dobrze to robisz dzięki małemu testowi ...