The Story of Cosmetics według Annie Leonard

Data publikacji: 27-07-2011

Annie Leonard urzekła miliony ludzi na całym świecie. Nie tylko osobistym wdziękiem, umiejętnościami komunikacyjnymi, bystrością, ale przede wszystkim merytoryką. O ważnych sprawach ekologii mówić w zrozumiały dla ludzi sposób - to nie lada wyzwanie! Obejrzyjcie przesłanie projektu internetowego "The Project of Stuff", a zrozumiecie, o co w tej całej napędzającej się konsumpcji chodzi.

Zaczęło się formalnie w 2007 roku, ale w rzeczywistości Annie Leonard działa zawodowo na polu ekologicznej przejrzystości od przynajmniej dwudziestu lat. Jej projekty (głównie strona internetowa) oraz książka opierają się na specyficznej innowacyjnej komunikacji: kreskówki tłumaczące zawiłe - także naukowe aspekty współczesnej produkcji, gospodarki, konsumpcji, sprzedaży, marketingu i ... życia.

Musicie to obejrzeć! - jeden z najnowszych filmików - HISTORIA KOSMETYKÓW:



To historia świata, który ma obsesję na punkcie rzeczy, a dokładniej ich posiadania. Niszczymy siebie, niszczymy planetę, a nawet nie mamy przy tym przyjemności.

Zaczyna się od .. ulubionego szamponu. On rzeczywiście działa, sprawia, że mamy piękne lśniące włosy. Jak on to robi? Lista składników - oceniona przez laborantów - wskazuje na zawartość składników... mogących powodować raka, niepłodność, czy astmę. Wiele produktów w łazience - nawet szampon dla dzieci - zawiera takie toksyny. Co można z tym zrobić?

Jeśli w fabryce produkującej szampony używa się toksyn, to one lądują w plastikowej butelce, potem w ciele pracowników fabryki, a potem w nas i naszych dzieciach. Jeśli przeciętna kobieta w USA używa w łazience 12 produktów kosmetycznych dziennie (mężczyzna 6), to narażamy się na spotkanie z wieloma chemikaliami. Oczywiście nie cała chemia jest toksyczna. Wydaje się jednak, że jesteśmy niczym w wielkim eksperymencie (niczym na zwierzętach), gdzie testuje się coś, czego skutków nie zna nikt.

Może to kwestia naszych wyborów? Może po prostu kupujemy złe produkty? Wybór w sklepie zdaje się być nieskończony: może kupić szminkę w kilkudziesięciu kolorach, szampon na kilkanaście rodzajów włosów... A co z wyborami, które naprawdę się liczą? nawet szampon typu Herbal Essences (numer 2 w USA) zawiera substancje ropopochodne - od kiedy ropa to zioło? Trudno jest kupować naturalne produkty, jeśli wyrazy naturalny, ziołowy czy organiczny nie są w komunikacji marketingowej regulowane prawnie. Każdy może swój toksyczny szampon w Ameryce nazwać ziołowym! I to się dzieje - bo kto kupiłby szampon, który nazywałby się "olejny"?

Zagrożenia dla zdrowia w Lazience, the Story of Stuff Zagrożenia dla zdrowia w łazience, the Story of Stuff
Gigantyczny eksperyment na ludziach, 2010 Gigantyczny eksperyment na ludziach, 2010

Wybór produktów, które są bezpieczne? To wydaje się dosyć trudne, kiedy nie ma takiego wyrobu na półce. Nawet produkty Estee Lauder, czy Avonu, które zachęcają do kupna szminek akcjami społecznymi w rzeczywistości powinny zostać oskarżone o "pinkwashing" - ich produkty zawierają elementy prowadzące do raka piersi. Czy nie lepszym sposobem na zwalczanie przez te firmy chorób byłoby po prostu usunięcie toksyn ze szminek?

Jeszcze gorzej jest z kremami do opalania, czy kremami rozjaśniającymi - są super toksyczne, także w przekazie piękna, które propagują.

O co więc chodzi z tymi kosmetykami? Czy producenci chcą nas zatruć dolewając te toksyny? Nie, chodzi raczej o to, że pracują na zasadzie z lat 50-tych, kiedy rządy (USA) wspierały produkcję kosmetyków z odpadów ropopochodnych. Ludzie wierzyli, że można żyć na dobrym poziomie dzięki chemii. To było oczywiście lata temu, ale dzisiaj koncerny kosmetyczne twierdzą, że w ich preparatach zostało bardzo niewiele chemii. Tyle nam nie zaszkodzi - naprawdę? Chyba tylko wtedy, gdybyśmy ich używali raz w roku! Trochę na włosy, trochę w kremiku, potem w dezodorancie ... a pracownicy branży kosmetycznej (np. fryzjerzy) są narażeni na toksyny cały dzień.

Nikt tego nie kontroluje? Zdaje się, że nie. Od 1939 roku (prehistoria!) w Stanach na 12 tysięcy zarejestrowanych składników kosmetyków tylko 8 zostało zakazanych - nawet nie ma obowiązku, by wszystkie wymieniać na opakowaniu. Wydaje się, że to jakiś koszmar? To wynik systemu, który ignoruje podstawową zasadę gospodarki materialnej: Toxics in, Toxics out.

Jak to zmienić? zacząć od siebie i włączyć się w zmianę nawyków konsumpcyjnych - razem można potem wymagać od rządów, by te zajęły się naszym bezpieczeństwem.

Europejskie prawo vs. amerykańskie Europejskie prawo vs. amerykański dolar
Ile toksyn przenika do nas z kosmetyków? Ile toksyn przenika do nas z kosmetyków?

Filmy i zdjęcia pochodzą ze strony Projektu: The Story of Stuff
Wszystkie elementy są dostępne w downloads

Opracowanie: Kasia Dulko

Komentarze Czytelników:

Data dodania: 2010-09-26 19:11:22 dulkomaniak

Each of us can promote sustainability and justice at multiple levels. But there is no single simple thing to do, because the set of problems we’re addressing just isn’t simple. Click around our site to get started on the individual level and contact groups listed on our site to get involved at the city, state and national level. These organizations are involved in diverse campaigns to address the problems and to promote solutions. It is by joining together that we can create the momentum for real change. So click around, reach out, get involved, have fun.

Data dodania: 2010-09-26 19:06:07 kasiad

Inny filmik opisany tutaj:

http://www.guadeloupe.pl/blog/74/I-am-not-obsessed-with-stuff-I-am-obsessed-with-Annie-Leonard

I am not obsessed with stuff, I am obsessed with Annie Leonard

The Story of Stuff z 2007 roku do dzisiaj obejrzało już ponad 12 milionów osób. Ile z nich zrozumieją problemy dzisiejszej gospodarki i EKOLOGII, ile z nich zmieni swój stosunek do konsumpcji? To się okaże. Jedno jest pewne - Annie Leonard udało się to, o co walczą wszyscy ekolodzy i marketingowy razem wzięci. O ważnych i niezwykle trudnych sprawach przemówiła w filmikach lepszych zarówno od od Hollywoodu jak i Bollywoodu. Gospodarka materialna, czyli obieg od wyciągania z przyrody surowców, produkcję, dystrybucję, przez konsumpcję aż do składowania odpadów - nie widzimy jako przeciętny konsument tych wszystkich elementów gospodarki. Widzimy z reguły tylko zakupy - reszta pozostaje niewidoczna. ...

Data dodania: 2010-09-26 19:04:51 Rozwiązanie

Podane na stronie - warto zajrzeć:

http://www.storyofstuff.org/anotherway.php

Skomentuj ten artykuł:

ttt

Gry Mojego Ogrodnika

Puzzle

Prosta gra w układanie puzzli o tematyce ogrodniczej, ekologicznej i turystycznej. Czysta przyjemność :-)

Pamięć Ogrodnika

Gra Pamięć Ogrodnika polega na szybkim kojarzeniu różnych ogrodowych elementów w pary.

Co to za roślina?

Spróbuj zgadnąć, jaka roślina kryje się za zdjęciem, widząc jeden jego fragment.

Segreguj odpady

Potrafisz segregować odpady ? :-) Sprawdź czy dobrze to robisz dzięki małemu testowi ...